Szlachetna nie tylko paczka

Zasięg pomocy Szlachetnej Paczki w kolejnych latach działania http://www.szlachetnapaczka.pl/
Ponad 100 tys. obdarowanych rodzin w 15 lat. W samym tylko 2015 roku zaangażowanych ponad 700 tys. darczyńców, zaś wartość ich pomocy to ponad 50 mln zł. Ale powstała z inicjatywy księdza Jacka Stryczka Szlachetna Paczka to nie tylko liczby. I nie tylko jednorazowa pomoc.

Największe marzenia: metalowe wiadro do noszenia wody ze studni (starsza kobieta bez bieżącej wody w mieszkaniu); kilka talerzy (żeby rodzina nie musiała jeść obiadu w turach); kawa rozpuszczalna i pierś z kurczaka; mydło. Rzeczywistość: na śniadanie 1 kromka chleba i szklanka mleka od sąsiada; przechowywanie jedzenia w garnku zakopywanym pod ziemią (z braku lodówki); spanie po 6 osób w jednym łóżku, by było cieplej (z braku pieniędzy na ogrzewanie); mieszkanie bez łazienki (co szósta obdarowywana rodzina). Jedyna rozrywka – wyjście na balkon.



Powyższe to obserwacje wolontariuszy zebrane w Raporcie o biedzie w Polsce, który organizatorzy Szlachetnej Paczki przygotowują co roku na podstawie danych zebranych w trakcie projektu. Ktoś nieprzychylny mógłby powiedzieć, że głównym celem tej publikacji jest wzruszenie i zagranie na emocjach potencjalnych darczyńców, żeby zachęcić ich do sięgnięcia do portfeli. Autorzy piszą, że „chcą dać głos tym, o których się nie mówi, których nikt nie słucha” oraz „pokazać ich bohaterstwo”. Jednak według mnie głównym przesłaniem Raportu jest wiara w tych ludzi i zachęta, by (wbrew pozorom) dawać im bardziej wędkę niż rybę.

Większość darczyńców Paczki docenia w tym projekcie szczególnie to, że ich pomoc trafia do osób naprawdę potrzebujących – za sprawą wolontariuszy, którzy dokładnie badają sytuację i potrzeby ludzi, którzy chcieliby zostać objęci pomocą. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że w czasie wywiadów zbierane są również informacje o tzw. zasobach i barierach każdej rodziny, czyli o czynnikach, które mogą umożliwić (bądź utrudnić) tym konkretnym ludziom poprawę swoich warunków. Po pierwsze, ich nazwanie i wskazanie jest często samo w sobie wartościowe dla podopiecznych Paczki. Wielu z nich w obliczu codziennej walki o przetrwanie i w poczuciu beznadziei zapomina np. o swoich kompetencjach czy doświadczeniu, które umożliwiają podjęcie lepszej pracy (lub pracy w ogóle).

Po drugie, z występujących u bardzo wielu rodzin łącznie: pracowitości i braku czasu wynika jasny wniosek dla rządzących: nie musicie koniecznie dawać tym ludziom pieniędzy; wystarczy, że zorganizujecie im wsparcie w opiece nad dzieckiem albo chorym, a głowa rodziny pójdzie do pracy i sama zarobi na jej utrzymanie. Osobiście uważam, że takie rozwiązanie jest nie tylko tańsze dla budżetu, ale, przede wszystkim nie odbiera tym ludziom poczucia godności.

Kolejnym wnioskiem z analizy barier jest potrzeba edukacji finansowej, na przykład po to, by nie dać się wciągnąć w spiralę lichwiarskich pożyczek-chwilówek. W tym roku rusza tzw. Paczka Biznesu, czyli grupa doświadczonych ludzi, która dla podopiecznych projektu przeprowadzi szkolenia z tego jak zarządzać swoimi domowymi (choćby skromnymi) finansami. Tego rodzaju szkoleń jest więcej i chociaż o nich dużo nie słychać, stanowią ważny element projektu księdza Stryczka.

Dla znacznej grupy darczyńców Paczki zaangażowanie ogranicza się (przede wszystkim z braku czasu) tylko do przelania pieniędzy. Tak jest także w moim przypadku. Nie uważam, że to źle, bo bez tego wiele rodzin nie otrzymałoby tak wspaniałych i potrzebnych im prezentów na święta. Myślę natomiast, że księdzu Stryczkowi jesteśmy winni choć to, by zrozumieć jego ideę mądrego pomagania, która opiera się na wsparciu w samodzielnym przekraczaniu barier. I zgodnie z nią działać w swoim życiu, nie tylko przy okazji Szlachetnej Paczki.

***
Więcej o wizji księdza Stryczka na pomaganie oraz pieniądze w ogóle można przeczytać w jego książce: Pieniądze. W świetle Ewangelii. Nowa opowieść o biedzie i zarabianiu, którą serdecznie polecam, lub w którymś z popularnych w Internecie wywiadów.


Karol Olszewski
spiker Catholic Voices
Trwa ładowanie komentarzy...